środa, 11 marca 2015

DIY - naszyjnik z odzysku

Pamiętacie mój naszyjnik z odzysku, który wykonałam na recyklingowe wyzwanie? Dzisiaj pokażę Wam jak możecie same/sami wykonać podobną biżuterię.
Szykujcie rupiecie i do dzieła! ;)



Do wykonania naszyjnika potrzebne będą:

- zepsute słuchawki (wycięty z nich kawałek kabla wykorzystany zostanie jako baza naszyjnika)
- płyta CD (z niej wykonany zostanie wisiorek/zawieszka)
- spinacze biurowe (po małych przeróbkach posłużą jako zapięcie i "zawieszenie" do wisiorka)
- klej
- nożyczki
- narzędzia (tzw. "bociany" i szczypce tnące)
- stare lakiery do paznokci (można ich użyć do pomalowania wycinka z płyty CD)

Jeśli wszystkie przybory macie już pod ręką - zaczynamy!


1. Z płyty CD za pomocą nożyczek wycinamy pożądany kształt, z wielkością też można poszaleć.
Tnijcie ze spokojem, bez nerwów! 


2. Kiedy wytniecie już odpowiednią formę - zdrapcie z niej folię lub ją zostawcie, jak chcecie. 
Ostre krawędzie bez problemu wygładzić można pilniczkiem do paznokci. 
I najważniejsze - zróbcie w wyciętym przez Was kawałku płyty dziurkę, inaczej nie będzie z tego wisiorka! 
PS Mi udało się zrobić taką dziurkę rozpaloną w płomieniu zapalniczki grubą igłą od cyrkla. Trochę ciężko się przebić przez płytę, ale jeśli zrobicie to z odpowiednią siłą i wyczuciem - Waszym dłoniom nie stanie się krzywda, a i płyta nie popęka. ;)


3. Wisiorek już prawie gotowy, teraz trzeba go pomalować!
Swoje 5 minut mają stare lakiery do paznokci, których nie musimy od razu wyrzucać. Jak widać poniżej - mogą się nam jeszcze przydać. ;)


Nasz polakierowany wisiorek musi przeschnąć, ale w międzyczasie można przejść do kolejnego kroku. 

4. Przygotowanie bazy naszyjnika
Bierzemy w dłonie zepsute słuchawki i wycinamy z nich kabel o długości odpowiedniej do stworzenia z niego bazy pod naszyjnik. Wycięty odcinek może być dłuższy lub krótszy, w zależności od tego jaka długość Was zadowoli.   


5. Najwyższa pora przygotować końcówki i zapięcie - do tego celu użyjemy spinaczy i "bocianów" oraz szczypiec tnących. 
Spinacz należy przeciąć mniej więcej tak jak na poniższym zdjęciu. 
Z większego kawałka (po lewej stronie) ukręcić można zapięcie-haczyk, a w tego mniejszego - końcówkę (będą potrzebne dwie - na oba końce kabla).


Po odpowiednich wygibasach i powykręcaniu spinaczowych drucików można otrzymać takie końcówki. Pamiętajcie o zrobieniu "oczek", dzięki którym do końcówek będzie można przyczepić zapięcie!


Niestety, nie byłam w stanie sfotografować ich powstawania "krok po kroku", gdyż potrzebowałam do ich stworzenia obu rąk, a trzeciej do obsługi aparatu zabrakło. 


6. Wklejamy w końcówki końce kabla. 
Warto użyć kleju o konsystencji żelu niż np. "kropelki" lub "super glue". Dlaczego? Żel nie wycieknie przez spiralnie skręcone końcówki, a taka "kropelka" upaprałaby cały naszyjnik, pobrudziłaby miejsce pracy, a na koniec posklejałaby palce. Brr!


PS W końcówkę wklejamy na razie tylko jeden koniec kabla! Zaraz dowiecie się dlaczego...


7. Robimy "zawieszenie" do wisiorka - i znowu używamy spinacza! W tym przypadku już nie trzeba nic jakoś super wykręcać, wystarczy kilka odgięć drucika, jak na zdjęciu poniżej. :)



8. Tak przygotowany wisiorek zawieszamy na kablu, nakładając go od strony bez przyklejonej (jeszcze) końcówki.
Gdyby końcówkę umieścić wcześniej na obu końcach - powstałby problem z nałożeniem wisiorka na bazę naszyjnika. 


Teraz można już wkleić drugą stronę kabla w końcówkę!



9. Do jednej z końcówek montujemy przygotowane wcześniej zapięcie-haczyk.


10. Próba zapięcia. 
Działa? No to można nosić! :D


Po całej tej robocie recyklingowy naszyjnik nareszcie jest gotowy!



A tak prezentują się oba naszyjniki z odzysku. 


Przydały się Wam moje instrukcje? Udało Wam się wykonać własne naszyjniki z recyklingu? Pochwalcie się nimi, chętnie zobaczę co udało się Wam zrobić! :) 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...