czwartek, 31 grudnia 2015

Nadgarstkowy misz-masz

W tym roku wszystko robiłam na ostatnią chwilę, nawet tę bransoletkę... Ale co to w ogóle za cudak? 

Rozmieszana bransoletka

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Koala z zaskoczenia

Cześć i czołem!
Na krotko przed świętami zaskoczyło mnie nie tylko to jak ten rok szybko zleciał, że jeszcze trzeba tyyyle spraw ogarnąć przed świętami, popakować prezenty... Również moi znajomi ze studiów zaskakiwali mnie swoimi pomysłami. :) Zaczęło się od okładek z psiakami (zobaczycie je TUTAJ i TU RÓWNIEŻ), a skończyło na projekcie, który pokażę Wam właśnie dziś! 

Sam napis rozbawił mnie od razu jak się o nim dowiedziałam, a namalować razem z nim miałam również koalę. 

Zaskoczona koala. Może temu, że namalowana?

wtorek, 22 grudnia 2015

Making of: Bądź na fali!

Łączenie szycia i malowania podoba mi się coraz bardziej. W dodatku miałam do zrobienia kolejną okładkę, więc się nią pochwalę!

Okładka klubowa "Na fali"

piątek, 18 grudnia 2015

Pieskie okładki

Pamiętacie jak kiedyś, gdy miało się zeszyt z nieciekawą okładką, obklejało się go np. wycinkami z gazet czy okładało plakatami ze swoimi idolami?
Miałam okazję pójść o krok dalej i...  

Pieskie okładki na zeszyty

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Jeleń na wypasie. Historia bluzy z lumpeksu.

Zapowiedziałam ostatnio (przy malowanym chińskim kocie), że zrobię w końcu coś na swój grzbiet. I udało mi się (nareszcie) stworzyć dla siebie to, co od dawna planowałam! ❤

przeróbka bluzy lumpeks malowanie
Malowany ręcznie "Jeleń na wypasie"

niedziela, 6 grudnia 2015

Malowany Chiński koteł

Była już foto-bluzka na życzenie, był szalony jeż, przyszła i pora na kota! Na pierwszy rzut oka chyba nie widać, że jest to typowy mruczek.
Cóż, postać pochodzi z chińskiej bajki (edit: jednak z japońskiej ;), ale to nadal koteł.

Doraemon, czyli kot prosto z bajki!