wtorek, 19 kwietnia 2016

BAT-CAT

...czyli okładka z kocim super bohaterem!

Czy to Batman? Czy to kot? Nie, to Bat-Cat!

Koci bohater, który uratuje każdy zeszyt (no, przynajmniej taki w formacie A4).
Sprawi, że żaden notes nie będzie dłużej nudny! I poprawi humor podczas nauki (albo kiedy się okaże, że jednak kolokwium czy egzamin się oblało...).

Luźne kartki z naprędce zapisanymi notatkami już się nie zagubią - okładkowy BatCat na to nie pozwoli! 
Kartki można włożyć za materiał tworzący wewnętrzne części okładki, dzięki temu nic nie ucieknie.


BatCat'a zrobiłam z twórczego kaprysu. Nie byłam pewna czy zostawić go dla siebie, ale raczej to zrobię. Wystarczy, że na niego spojrzę i od razu humor mam lepszy. :)


BatCat zrodził się z akrylowej farby, na białej tkaninie w pewną zimową noc.
Pokazywałam go z okazji Światowego Dnia KotaI tak, po namalowaniu, przyszła pora na naszycie kociego superbohatera na większy kawał materiału i dokończenie całej okładki. 



To pierwsza okładka z kociakiem, wcześniej były niemal same z psiakami, m.in.
Na Fali oraz
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...