czwartek, 7 lipca 2016

Organizer z puszki - DIY (bez szycia)

Mam dla Was DIY tak proste, ale efektowne, że pospadacie z krzeseł! :)
W zeszłym miesiącu zaprezentowałam przemianę puszki w organizer, ale w tamtym przypadku trzeba było szyć. Rozumiem to, że może się Wam nie chcieć, albo nie macie maszyny do szycia, albo nie chce się Wam jeszcze bardziej gdy pomyślicie o szyciu ręcznym... Dlatego opcja BEZ SZYCIA również musiała się tutaj pojawić! 

Organizer z puszki - DIY

Pst! Pomysł na organizer bez szycia zobaczycie również na blogu Paluchami.pl, gdzie miałam okazję powiedzieć co nieco o sobie we wpisie gościnnym - o, TUTAJ. :)

Potrzebujemy:

  • puszkę, dwie lub więcej - dobrze sprawdzą się takie po kawie, ale i mniejsze puszki od groszku czy kukurydzy wcale nie będą gorsze!

  • tkaniny - do ozdobienia boków (mogą to być jakieś prostokątne skrawki, a nie od razu cały metr ;)

  • nożyczki

  • taśma dwustronna - ona potrafi zdziałać cuda!



Jak wykonać bez-szyciowy organizer:


  1. Przymierzamy puszkę do tkaninowych skrawków, sprawdzamy czy:
    - kawałek materiału jest wystarczająco długi, żeby okręcić się jeden pełen raz wokół puszki
    - oraz czy nasz skrawek jest wystarczająco wysoki, żeby zakrył puszkę od dolnej do górnej krawędzi (*jeśli będzie on nieco dłuższy - można to tak zostawić, zaraz powiem Wam co się z tym zrobi).
  2. Oczyszczoną wewnątrz (i od zewnątrz też, jeśli jest to konieczne) puszkę oklejamy taśmą dwustronną. Najlepiej nakleić ją tuż przy górnej oraz dolnej krawędzi puszki, można też dorzucić pasek na środku.
  3. Odklejamy folię zabezpieczającą drugą stronę taśmy.
  4. Przyklejamy tkaninę na zewnątrz pojemnika. Dociskamy ją do naklejonej wcześniej dwustronnej taśmy, żeby materiał dobrze się jej "chwycił".
  5. *Jeśli Wasz kawałek materiału był zbyt wysoki na puszkę i po przyklejeniu jest go w nadmiarze - można tę za dużą ilość po prostu odciąć albo, co moim zdaniem w przypadku puszek jest lepszym i bezpieczniejszym rozwiązaniem - nadmiar zawijamy ładnie do środka pojemnika (można wewnątrz puszki wkleić mniejsze kawałeczki dwustronnej taśmy i do nich przykleić tkaninę).


    Dlaczego jest to bezpieczniejsze rozwiązanie? Ano, przy puszkach górne krawędzie bywają zwykle ostre (zwłaszcza w puszkach od konserw) i po włożeniu do takiego pojemnika ręki, gdy chcemy wyjąć coś z dna, podczas wyciągania poharatamy sobie skórę na dłoniach albo nawet się porozcinamy. Brrr!
    Dlatego też zawinięcie materiału do wnętrza puszki zrobi nam wszystkim DOBRZE! ;)


I co z gotowym organizerem? 

Swoje dwie puszki po kawie wykorzystałam do ogarnięcia porządków w moim małym, krawiecko-malowniczym warsztacie.
Jeśli chcecie zrobić jeszcze inne pojemniki na różne rzeczy, to rzućcie okiem na inne moje pomysły:



Pamiętajcie, że porządek w miejscu pracy (albo w miejscu na Wasze hobby :) ułatwia sprawę - wszystko można łatwo znaleźć i nie ma zbędnej paniki, że gdzieś coś zaginęło. Aczkolwiek słynne jest powiedzenie, że "tylko geniusz panuje nad chaosem" - zgadzacie się z tym? Czy jednak jesteście za ładem w pracowni? 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...