27 marca

BookTour: Pax - S.P.Packer. Recenzja książki

Na początku roku zgłosiłam się do kolejnego Book Tour... Chociaż nie, tym razem zabawa zwie się Emigrantka, a organizuje ją Aleksandra z bloga Aleksandrowe myśli. Opowieść o chłopcu, który przygarnia osieroconego liska - nie było mowy, żebym nie przeczytała tej historii!

Adzik tworzy - książka PAX S.P.Packer recencja

"Pax" S.P.Packer - recenzja książki

Autorka opowiada historię małego chłopca - Petera, który znajduje w lisiej norze osieroconego liska. Peter przynosi zwierzaka do domu i, mimo niechęci swego ojca, opiekuje się małym rudzielcem i nazywa go Pax. Między dzieckiem a dzikim zwierzęciem nawiązuje się silna więź, są nierozłączni. Do momentu... 


Pewnego dnia ojciec chłopca każe mu rozstać się z ukochanym lisem. Wypuszczają zwierzę do lasu, z kolei chłopiec trafia kilkaset kilometrów dalej, do domu dziadka, a ojciec Petera wyrusza na wojnę. 

Od tego momentu, czytając książkę, czujemy tęsknotę chłopca za Paxem oraz lisa, który pragnie odnaleźć Petera. Chłopiec już pierwszego dnia ucieka z domu dziadka, żeby odnaleźć zwierzątko - przeczuwa on, że zwierzę przyzwyczajone do ludzi i domowych warunków nie poradzi sobie w dziczy. 

Również Pax chce odnaleźć swojego chłopca, a przy okazji uczy się on sztuki przetrwania w leśnej głuszy. Dowiaduje się też, że nie każdy człowiek jest tak dobry jak Peter, bo ludzi - zwłaszcza dorosłych - gnębi pewna choroba... 


Adzik tworzy - książka PAX S.P.Packer recencja
Emigrantka na blogu Aleksandrowe myśli

Autorka przedstawia realia wojny w nietypowy sposób - bo oczami zwierząt. Ponadto, cała historia przedstawiona jest nie tylko z punktu widzenia chłopca, ale i jego lisa. 

Bałam się, że taka historia skończy się w łatwy do przewidzenia sposób (stawiałam na jedną z dwóch opcji: albo na słodko, albo bardzo gorzko), a jednak nie! Byłam zaskoczona końcówką, lecz z drugiej strony i chłopiec, i lis nauczyli się czegoś z tego, co ich łączyło i co ich spotkało później (nie chcę spoilerować, więc na razie nie wdaję się w szczegóły).


"Pax" jest naprawdę wart przeczytania. Poleciłabym go nie tylko dzieciom (cała historia opisana jest prostym językiem), ale przede wszystkim dorosłym! 

A gdy już jesteśmy w temacie leśnych rudzielców - przypomniała mi się dawno upleciona, makramowa bransoletka z lisem

Z kolei z innych ciekawych lektur zahaczających o zwierzaki mogę polecić np. coś dla kociarzy → książka "Kocie mojo..." - recenzja.

Adzik tworzy - makramowa bransoletka z lisem


Masz ochotę sięgnąć po "Paxa"? A może jesteś już po lekturze książki? Jestem ciekawa Twoich odczuć po jej przeczytaniu!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Adzik-tworzy.pl