Making of: ręcznie malowana bluzka Angry Birds

27 września

Making of: ręcznie malowana bluzka Angry Birds

Cześć i czołem!
Wzięło mnie wczoraj ostro na malowanie, szczególnie że miałam już dawno fajny pomysł na bluzke z czerwonym ptakiem z Angry Birds. Nie miałam pojęcia, że malunek wyjdzie tak bezczelnie dobrze!
Zresztą, co ja się będę rozpisywać... Sami spójrzcie jak powstawało nowe oblicze starej bluzki. ;)


Wersja stara, przed malowaniem


Wiszące kolczyki flamingi z modeliny

26 września

Wiszące kolczyki flamingi z modeliny

Ptasia parka na życzenie:

Wiszące kolczyki flamingi, wykonane z modeliny termoutwardzalnej

Poza flamingami z biżuterii nic nowego nie zrobiłam, ale... zabrałam się znowu za farby akrylowe! Jutro pochwalę się efektami 2,5 h pracy. ;)
Kwiecista puszka skarbów, czyli przeróbka pudełka po czekoladkach

25 września

Kwiecista puszka skarbów, czyli przeróbka pudełka po czekoladkach

Gdy już napełnisz brzuch pysznymi czekoladkami, warto wykorzystać pustą bombonierkę i wypełnić ją swoimi skarbami! Jako inspirację na przeróbkę puszki po słodyczach pokażę swój schowek na przydasie, pełen kwiatów i stworzony z miłości do rękodzieła.☺ Organizer-skarbiec jest nie tylko praktyczny, wciela się także w rolę oryginalnej dekoracji mieszkania!

DIY organizer na biżuterię - Jak zrobić organizer DIY
Autko-miniaturka

24 września

Autko-miniaturka

Z dnia wczorajszego to, czego wrzucić już nie zdążyłam - dwie bransoletki w stylu marynarskim. Jest kotwica i rozgwiazda, są też odpowiednie kolorki... Elementy zapięcia+regulacji są w kolorze złotym, co dodatkowo nadaje bransoletkom szyku i elegancji. :)
Oto one!

Bajkowe stworki, modelina i nowe bransoletki

19 września

Bajkowe stworki, modelina i nowe bransoletki

Dziś tyle zdjęć, że ze środowego wieczoru nagle zrobił się już czwartek (taaak, tyle trwało ich ładowanie). Ale nie o tym miało być!
Otóż, jednego dnia wzięło mnie na modelinę, a wczoraj z okazji nowych rzemieni, końcówek itp. przerzuciłam się na bransoletki. Zacznę może od małego zlecenia...


Za zadanie miałam ulepienie pszczółki, i to nie byle jakiej. Z początku było ok, ale w pewnym momencie uderzył mnie fakt, że mojemu dziełu...brakuje czółek! Szybko jednak zaradziłam temu problemowi. Poniżej efekty kilku godzin spędzonych na oglądaniu wizerunku Pszczółki Mai prezentują się o tak: 

Słynna bohaterka dobranocki z dzieciństwa, łącznie z zawieszką ma ok. 5 cm długości.
Making of: Super bluzka x2!

16 września

Making of: Super bluzka x2!

Nareszcie mogę Wam zaprezentować to, co udało mi sie stworzyć w miniony, i jakże twórczy!, weekend.
Siostra wywalała z szafy znoszone już ciuchy, w stanie wskazującym na dość częste ich użytkowanie. Jednak nie ma to tamto! Chciałam przecież na czymś poćwiczyć, więc rzuciłam się najpierw na dwie względnie prezentujące się bluzki, a następnie za przybory do malowania. ;)
A oto mały "making of" z ich przerabiania!

Wysyp sztyftów

14 września

Wysyp sztyftów

Sztyfty, sztyfty... Mowa o kolczykach! 
Modelina poszła w ruch i tak oto powstały moje ukochane sztyfty - czerwone serduszka.



 Przyszedł mi też do głowy pomysł zrobienia soczystych arbuzowych kolczyków. Oto efekt:



Pierwsze babeczki, które wyszły spod moich rąk. Dodatkowo ozdobione maleńkimi, perłowymi kuleczkami.



 I kokardki - mikrusieńkie, mają ok. 0,5 cm wielkości:
1. Czerwone

 2. Fioletowe


 Soczyste maliny! (ok. 1 cm wielkości)


 I znowu kokardki! Te są ciut większe, bo mają 1,5 cm wielkości. ;)


 Maleńkie (0,5 cm) różowe różyczki.


 Serduszka, lecz te są różowe ;)

 I w lepszej wersji zdjęciowej -kolczyki z Elmo z poprzedniego postu

...oraz te z Ciasteczkowym Potworkiem!


Chyba dostanie mi sie za takie siedzenie po nocy i walenie w klawiature... Ale co zrobić? ;)
Piątek 13.stego minął wręcz malowniczo. Niebawem dowiedzie się dlaczego...
Goście z Ulicy Sezamkowej

10 września

Goście z Ulicy Sezamkowej

Za dzieciaka naoglądałam się Ulicy Sezamkowej, i teraz podczas tworzenia przychodzą mi do głowy pomysły związane właśnie z tym serialem. W ten sposób powstało nieco kolczyków modelinowych, a nawet malowana bluzka! 
A tak to wszystko wygląda...

Kolczyki-sztyfty:

Nie mogło się obyć bez Ciasteczkowego Potwora!

Również Elmo ze swoją uroczą mordką zasłużył sobie na wyczarowanie go z modeliny. ;) 

A tutaj już w duecie!


I jeszcze wymalowana niespodzianka - Wielki Ptak z Ulicy Sezamkowej!
Malowany już wieeeki temu, ale nadal się nosi (bluzka dostała się młodszej siostrze).

 
Wesołe jest życie studenta

01 września

Wesołe jest życie studenta

Wszystkim kończą się wakacje... Tylko studenci nadal mogą się opieprzać, siedzieć przed kompem do późna i spać do południa. :) Z tej jakże radosnej okazji wrzucam kilka bransoletek i w najbliższym tygodniu zabiorę się za kolejne cuda. W końcu mam tyyyle wolnego czasu, oby chęci było jeszcze więcej!


Niebieska makrama robiona z miłością ;)
Zielony rzemyk z koniczynką - ot, na szczęście;
I moje małe "ups!" - mikrusieńki czarny rzemyk z malinką - idealny na dziecięcą łapkę, bo źle wyliczyłam długość sznurka.



Rzemyki z zawieszkami;
pączek i Ciasteczkowy Potwór powstały z modeliny, a serduszko jest z odzysku. ;)

Jak zwykle, każda bransoletka ma regulacje, a ja frajdę z ich wymyślania i tworzenia. 
Ostatnio mam małą chrapkę na jakiś nowy malunek na bluzce, ale że kobietą jestem i niezdecydowanie nie jest mi obce, to jeszcze nie wymyśliłam sobie nic konkretnego. Czas poszperać w internetach za inspiracją!