piątek, 23 października 2015

DIY - Jesienna torba w liście

Coraz niższe temperatury na dworze, hulający wiatr i deszcz bębniący o szyby nie sprzyjają jesiennym spacerom... Ale gdy chmury się rozwieją i jeszcze na chwilę zaświeci słońce warto wykorzystać okazję i wybrać się do pobliskiego parku. I, jak za dawnych czasów, pozbierać trochę liści - mogą się przydać nie tylko jako jesienny bukiet  wsadzony w wazon zamiast letnich kwiatów. Można je wykorzystać również do... wykonania malowanej jesiennej torby, np. na zakupy!

DIY - Jesienna torba w liście


Czego potrzebujemy?

- torba - można kupić zwykłą, materiałową torbę eko lub ją uszyć
- farby akrylowe
- liście dowolnego gatunku drzewa (można je pomieszać!)


Do wykonania swojej torby użyłam farby czerwonej i żółtej, które po zmieszaniu w różnych proporcjach stworzyły mnóstwo różnych odcieni. Jak widać niewiele barw potrzeba, żeby zrobiło się kolorowo. :) A samą torbę uszyłam z grubszej, popielatej tkaniny. 


Malowanie:

1. Poszczególne farby można ze sobą zmieszać w różnych proporcjach, żeby jak najlepiej oddać piękne jesienne kolory. 
Nie musicie ograniczać się tylko do 2 kolorów - kombinujcie, mieszajcie, próbujcie! :)

2. Farbami pokrywamy spodnią stronę liścia - czyli tę, po której nerwy liściowe są powybrzuszane. I to właśnie te wybrzuszone części liścia najładniej odbiją się na materiale.
Liście można pokryć farbą na całej spodniej powierzchni, tylko na nerwach i krawędziach liścia bądź też na samych krawędziach... Wszystko według własnego widzimisię!
Warto podłożyć coś pod liść, który chcemy malować - pomoże to nie narobić bałaganu większego niż to konieczne. ;) 

UWAGA - Do środka torby należy włożyć tekturę lub kilka kartek, żeby malunek nie przebił się na tylną stronę torby!

3. Przykładamy liść pomalowaną stroną do tkaniny. Przyciskamy go na krawędziach, wzdłuż nerwów lub delikatnie na całej powierzchni - w zależności od tego, jaką chcemy uzyskać odbitkę

4. Bierzemy kolejny liść (lub ten sam) i postępujemy podobnie - malujemy spodnią jego stronę i odbijamy w wybranym miejscu na torbie. 


5. Po wykonaniu odpowiedniej ilości liściowych odcisków odstawiamy torbę do wyschnięcia. 

6. Na koniec malunek należy prasować przez kilka minut - albo od prawej strony przez kartkę papieru (żeby nie pobrudzić żelazka) lub od lewej strony torby.
W drugim przypadku dobrze jest włożyć do wnętrza torby czystą kartkę, aby uniknąć pobrudzenia torby na jej tylnej stronie - czasem się tak dzieje, np. podczas prasowania miejsc które nie były idealnie suche.

7. Po prasowaniu torba jest gotowa do użycia!


I co Wy na to? Podoba się Wam takie DIY? 

Sprawa jest naprawdę prosta, a dzięki takiemu wykorzystaniu darów jesieni być może niektórzy z Was przestaną marudzić na jesienną chandrę i otoczą się energetycznymi kolorami! No, przynajmniej mam nadzieję, że w moim przypadku trochę to pomoże. ;) 

Swoją torbę chciałabym zgłosić do udziału w październikowej zabawie w Wytwórni Małej Gosi






To jeszcze nie koniec! Oto jak torba prezentuje się po założeniu.



Kreatywnego weekendu Wszystkim! :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...