niedziela, 13 marca 2016

Szturmowiec zamiast zabawki

Najwyższa pora pokazać co za prezent wymyśliłam dla mojej siostrzenicy! Urodziny miała w zeszłym miesiącu, prezent już dostała, czekał on tylko na odpowiedni moment żeby tutaj trafić. :) 

Młoda jest fanką Gwiezdnych Wojen, więc nie było opcji, żeby uszyć jej różowego jednorożca pędzącego w stronę tęczy... Kolejne zabawki też odpadały, bo ile można ich mieć?! Uczepiłam się motywu ze Star Wars i chyba dobrze zrobiłam - na gotowym prezencie namalowałam szturmowca.


Ale czym był CAŁY prezent? Na czym malowałam? Przekonajcie się sami!

Kto śledzi Adzikowego fejsbuszka ten kojarzy pewnie, że miałam ostatnimi czasy prawdziwą wenę na szyte okładki na zeszyty oraz notesy w różnych formatach i wydaniach. Korzystając z tego okładkowego pomysłu, postanowiłam stworzyć dla siostrzenicy ciekawy prezent, który (mam nadzieję!) w pewien sposób zachęci ją do nauki i do czytania. Bo bez przesady, żeby dzieciaki siedziały cały dzień przed telewizorem/komputerem/tabletem/telefonem! Warto zachęcać dzieciaki (czy to swoje, czy nie-swoje) do jakiejś aktywności, innych zajęć, zabaw... No ale już wracam do tego prezentu! :)

Uszyłam czarną okładkę (bez wstążkowej zakładki wewnątrz), na której machnęłam farbami akrylowymi białego szturmowca. Niby chodził za mną Yoda albo sam Darth Vader, ale na Yodę zabrakłoby mi czasu (jak zwykle zabrałam się za malowanie na ostatnią chwilę), a czarnego Vadera nie byłoby widać na materiale. 

Tak prezent powstawał - KLIK,
a tak prezentuje się gotowy:


Okładka pasuje na zeszyt w formacie A5. Można ją prać ręcznie w razie zabrudzenia, zdjąć z zeszytu jak się skończą w nim czyste kartki i założyć na kolejny zeszyt, wyprasować... Można rzec, że to prezent wielokrotnego użytku. Poza tym motyw z Gwiezdnych Wojen jest aktualny zawsze i wciąż! :)



Tyle czasu czaiłam się, żeby wziąć udział w Link Party na blogu Mama Mi szyje - i w końcu mam coś, z czym mogę się zgłosić na marcową edycję! :)



Jeśli macie ochotę zobaczyć wcześniejsze okładki - oto wersja z ŁABĄDKIEM, okładka z WILKIEM i pierwsze jakie powstały - Z PSIAKAMI.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...