05 października

Book Tour: Taka tragedia w Tałtach - Marta Matyszczak. Recenzja książki

Dobre książki zbyt szybko się czyta - nieprawdaż? 😉 "Taka tragedia w Tałtach" nie pozwala czytelnikowi się nudzić, bo stos sekretów, zbrodni i dziwnych zbiegów okoliczności sam się przecież nie rozwiąże! 

"Taka tragedia w Tałtach" Marta Matyszczak - recenzja książki - Adzik-tworzy.pl

"Taka tragedia w Tałtach" Marty Matyszczak i kolejny Book Tour

Na czytelniczy celownik ponownie wzięłam lekturę Marty Matyszczak - tym razem jest to druga część z serii "Kryminały z pazurem". Lekturę miałam okazję przeczytać za sprawą bloga Kryminał na talerzu i akcji book tour, czyli na polski język tzw. wędrującej książki.

"Taka tragedia w Tałtach" Marta Matyszczak - recenzja książki - Adzik-tworzy.pl

Recenzja "Takiej tragedii w Tałtach" M. Matyszczak

W "Takiej tragedii..." ponownie spotykamy się z Rozalią, panią weterynarz z niewielkiej części świata zwanej Mikołajki. I z jej mężem Pawłem - komendantem policji, który ewidentnie ma wadę postawy (no bo ma dupę na boku, taka to wada postawy i mały spoiler, pardon! 😉).
Do tego nastoletnie córki-bliźniaczki, które kręcą ze starszym facetem. Albo to on kręci z dwiema naraz i nie wie jeszcze, jaką burzę to może na niego sprowadzić... Oraz oczywiście mruczący Pedro i kotka Burbur - królowa domu, spostrzegawcza i nietuzinkowa osobistość ze zdolnością do opisywania zdarzeń na swój własny, humorystyczny sposób.

"Taka tragedia w Tałtach" Marta Matyszczak - recenzja książki - Adzik-tworzy.pl

Czytelnik poznaje ciąg dalszy przygód Rozalii i sposób, w jaki ukrywa pewną tajemnicę (do tego warto zapoznać się z pierwszą częścią serii - "Mamy morderstwo w Mikołajkach", bo nie chcę nikomu psuć lektury nadmiernymi szczegółami). Chociaż od nieszczęśliwego wypadku minęło nieco czasu, to ktoś ewidentnie zna sekret Rozalii i nie zamierza się szczypać z trzymaniem języka za zębami. A co na to główna bohaterka? 

Z zawsze poukładanej i zorganizowanej Rozalii powoli wybija chaos (zwłaszcza ucieczka przez okno w toalecie albo inba po zobaczeniu pleców Pawła ze znamionami upojnego wieczoru 😉). Pani weterynarz w dalszym ciągu zadaje się z miejscowym człowiekiem od brudnej roboty, a po godzinach zagląda do sparaliżowanego syna. Ach, i przecież mamy w Tałtach tytułowe morderstwo miejscowego hotelarza! Czy jego śmierć to nieszczęśliwy wypadek podczas sylwestrowej popijawy, a może zbrodnia zaplanowana przez starych znajomych, przyjaciół z lat młodości? 

"Taka tragedia w Tałtach" Marta Matyszczak - recenzja książki - Adzik-tworzy.pl

Czy małżeństwo Rozalii wisi na włosku? Kto stoi za sylwestrową śmiercią? I gdzie Burbur tym razem zrobiła swój pamiętnik?
W przeciwieństwie do pewnej postaci, która zna tajemnicę Rozalii - ja nie zamierzam wyjawiać wszystkich sekretów tej książki! 😉 
"Kryminały z pazurem" rozkręcają się w świetnym stylu, co widać po 2. części serii. Poprzedni tytuł "Mamy morderstwo w Mikołajkach" dość długo się rozkręcał, ale pod koniec intrygi i poszczególne wątki nabrały tempa. Tutaj było to wartko kontynuowane, z przytupem i rozmachem! Lektura wciągnęła mnie ogromnie, a czas uciekał o wiele za szybko - podobnie jak liczba nieprzeczytanych stron w książce zbyt szybko malała. A teraz mam niedosyt i już czekam na ciąg dalszy przygód Rozalii, Pawła i kotki Burbur (gdzie tym razem postanowi spisać swoje uwagi?).

Akcje book tour to nie tylko czytanie książki i wysyłanie jej do kolejnej osoby. To także możliwość podzielenia się swoimi przemyśleniami, uwagami czy emocjami związanymi z lekturą. Tak, po takiej książce MOŻNA PISAĆ. 😉 
Oczywiście wszystko z poszanowaniem książki, więc nie bój żaby - nikt z uczestników nie wyrywa stron ani nie rzuca lekturą przez pokój i nie pali kryminałów na stosie. O ile nie przeszkadzają mi uwagi osób, które czytały dany tytuł przede mną, to w tym jednym book tourowym przypadku niektóre z zapisków starałam się automatycznie ignorować, żeby nie zepsuły przyjemności z lektury. Na przykład dlatego:

"Taka tragedia w Tałtach" Marta Matyszczak - recenzja książki - Adzik-tworzy.pl

Wiele razy brałam udział w podobnych akcjach książkowych i jest to pierwsza taka sytuacja. Trochę mi się to kojarzy z jedną z kart z gry towarzyskiej "Memy", ale nie będę teraz wnikać w ten czarno-czarny humor. 😉 Pokrótce o tej logice - to jak mówienie, że jest się wielbicielem zwierząt, ale gdy przychodzi co do czego, to "ubiłbyś jak psa" - czyli w końcu jak? Kochasz te zwierzęta i dbasz o nie czy znęcasz się nad nimi tak, że to "ubicie kogoś jak psa" jest straszliwą groźbą, a nie obietnicą humanitarnej śmierci w ramionach ulubionego opiekuna? Ot, takie moje przemyślenia.

Szczęśliwie autorka "Takiej tragedii..." ma poczucie humoru, które mi bardzo odpowiada. O, na przykład odniesienia do poznańskiej "oszczędności" (specjalnie ujęłam to w cudzysłowie - sama jestem z Poznania i wiem, jakie złotówy mnie otaczają 😂). Piękne, tu szczerze śmiechnęłam na głos! ❤

"Taka tragedia w Tałtach" Marta Matyszczak - recenzja książki - Adzik-tworzy.pl

Z twórczością Marty Matyszczak zapoznałam się dzięki blogowi Kryminał na talerzu podczas book Tour z książką "Las i ciemność" (to akurat 8. część serii "Kryminały pod psem"). Szczerze przyznać muszę, że ta lekkość, humor z pazurem i nieraz wstawki ze śląską gadką są dla mnie jak miód na oczy. A uwierz mi - miód to ja szalenie lubię! 😄

"Taka tragedia w Tałtach" Marta Matyszczak - recenzja książki - Adzik-tworzy.pl

Miałaś/eś okazję przeczytać powyższy tytuł? A może w Twoje ręce (i przed oczy 😉) wpadły inne tytuły Marty Matyszczak? Podziel się swoją opinią w komentarzu! 

1 komentarz:

  1. Cieszę się, że lektura tak bardzo przypadła Ci do gustu! Co do komentarzy, to ja oczywiście cały czas zachęcam Was do ich zostawiania, bo przecież to frajda czytać od razu co pomyśleli na dany fragment inni. Zdarzy się widocznie i takie coś jak na zdjęciu... Mam tylko nadzieję, że cała książka nie jest zapisana podobnymi wulgaryzmami. Ale! Zobaczę, jak do mnie wróci :) Dzięki za udział w moim BT i jak zawsze fajną recenzję <3

    OdpowiedzUsuń

Ze względu na marketingowy spam, włączona została moderacja komentarzy.

Copyright © Adzik-tworzy.pl