wtorek, 18 marca 2014

Zamszowe love!

Z zamszowymi sznurkami pracuje mi sie świetnie, więc po raz kolejny poszły w ruch. 
Udało mi się ostatnio kupić sznurek w boskim, kobaltowym odcieniu i tak pasował do większości zawieszek, łączników itd., że już się skończył.
Teraz pozostaje mi tylko pochwalić się nowymi bransoletkami i zbierać na zapas sznurków. ;)










A tutaj trochę bieli ze złotem!

I znowu kobalt, ale w tym przypadku - w duecie z cyrkoniowym konikiem morskim.






A Wy jakie macie doświadczenia z zamszowymi sznurkami? Lubicie je czy raczej za nimi nie przepadacie?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...