29 marca

Upcykling plastiku - doniczka w technice decoupage

Przy rozrastającym się parapetowym ogródku, musiałam poradzić sobie z brakiem doniczek. W sklepach drożyzna za nijakość, za to plastikowe pojemniki dają duże pole do popisu z farbami i techniką decoupage! ❤

Adzik tworzy - doniczka decoupage recykling plastikowych pojemników

Doniczki z recyklingu plastikowych pojemników

Siedzenie w domu jakoś mi sprzyja kreatywnie i nie mogę się wprost natworzyć! I nadążyć za swoimi pomysłami, i wykorzystaniem materiałów do przerobienia... No, pełne ręce roboty krótko mówiąc. 😉

Dowaliłam sobie jeszcze więcej pracy, bo zachciało mi się sadzić różne roślinki i hodować je na parapecie kuchennym. Przy okazji zawaliłam 3/4 długości parapetu w pokoju, bo wszystko się tak rozrosło... Zawsze myślałam, że ogrodnictwo jest mało interesujące, a ja do tego podejścia dobrego nie mam, bo większość moich roślin po pewnym czasie zdychała.

Rośliny się rozrastały, mi zaczęło brakować doniczek, więc musiałam jakoś uratować sytuację. Z odsieczą przybyły plastikowe pojemniki-wiaderka po kiszonej kapuście, po twarogu, po ogórkach. Idealnie nadawały się jako doniczki pod rośliny do rozsadzenia, lecz takie "gołe" pojemniki były po prostu brzydkie. Chciałam zrobić coś dekoracyjnego, więc postanowiłam spróbować z techniką decoupage!

Adzik tworzy - doniczki z recyklingu plastikowych pojemników

Dekoracyjna doniczka w technice decoupage z kolibrem pośród kwiatów

Pierwszą próbę z techniką decoupage miałam lata temu, podczas przerabiania starego drewnianego stolika do kawy. Wtedy działałam z bratem - on przemalował stolik na biało, a później we dwójkę ozdabialiśmy całość kwiatami powycinanymi z serwetek.
Tym razem - już w wersji solo - postanowiłam poprzerabiać z pomocą farb i serwetek wszystkie pojemniki. No, kilka wiaderek malowałam ręcznie w całości, bez udziału decoupage, ale się i tak napoprzerabiałam!

Dziś pokażę jedno z przerobionych, plastikowych wiaderek. Najpierw przemalowałam całość na niebiesko (musiałam położyć 2 warstwy farby akrylowej, by całkowicie zasłonić napisy z wiaderka).

Następnie powycinałam z serwetek kwiaty oraz ślicznego kolibra i przykleiłam papierowe dekoracje do wiaderka. Poczekałam, aż wszystko dokładnie wyschnie, później co nieco poprawiłam farbami akrylowymi i cieniutkim pędzelkiem. Później polakierowałam ozdobione wiaderko lakierem (dostałam kilka miesięcy temu resztkę lakieru do drewna, specyfik super się tutaj sprawdził). 

Gdy lakier też już wysechł - rozgrzanym w ogniu "bolcem" z korkociągu zrobiłam kilka dziurek na dnie wiaderka, by nadmiar wody miał jak spłynąć z pojemnika.

I w takim oto dużym skrócie powstała dekoracyjna doniczka!


Adzik tworzy - doniczka decoupage upcykling plastiku

Adzik tworzy - doniczka decoupage upcykling plastiku

Ozdobna doniczka z recyklingu na sadzonki

Jako podstawkę pod doniczkę wykorzystałam oryginalne zamknięcie wiaderka, z którego powstała doniczka. 
Koliber pośród kwiatów stał się doniczką pod sadzonkę mięty. Właśnie ta roślinka powędruje do moich znajomych - już im obiecałam, że dostaną i nieco mięty (swoją drogą, ta rozrasta mi się jak jakiś chwast! Ale się cieszę z tego ☺), i ozdobna doniczka się im dostanie.
Póki co czekam na ustabilizowanie sytuacji z sami-wiecie-czym, by przekazać znajomym roślinkę.


Adzik tworzy - doniczka decoupage upcykling plastiku

Przy okazji rozsadzania szalonej mięty, dekorowania coraz to kolejnych pojemników i przeobrażania ich w ozdobne doniczki oraz sadzenia nasion rzodkiewki, jabłoni, a nawet mango i cytryny zauważyłam, że bardzo mi się taka forma ogrodnictwa podoba! I także decoupage lubię coraz bardziej. I w taki sposób mam dwie nowe pasje! ❤

Wspomniałam o tym, że mango też posadziłam - a i owszem! Zeżarłam owoc na kolację, a pestkę wsadziłam do doniczki, którą widać na zdjęciu poniżej, na lewo od doniczki z kolibrem. Przykryłam doniczkę folią aluminiową z porobionymi igłą otworkami, by stworzyć lepsze warunki do wzrostu roślinki. Na razie jeszcze nic nie widać, ale może niedługo zobaczę, że coś z tego eksperymentu wyrosło (mam taką nadzieję!). 

EDIT: z mango niestety nic nie wyrosło, za to mięta rozszalała się na dobre! Możesz zobaczyć jak obecnie wygląda moja przygoda w tworzenie doniczek ze śmieci oraz ogrodnictwo na parapecie → Zielony ogródek na parapecie i doniczki z upcyklingu 😉


Adzik tworzy - doniczki decoupage upcykling plastikowych wiaderek

Jak widać, można nabawić się nowych pasji i tworzyć przydatne rzeczy bez wychodzenia z domu! Mam nadzieję, ze i Tobie uda się stworzyć dla siebie nie tylko coś z niczego, ale i odkryć nowe hobby. ❤

6 komentarzy:

  1. Świetny pomysł i świetna praca! Dziękuję za udział w wyzwaniu "Moje Pasje" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam bardzo podobnie z roślinami. Kiedyś nic, a teraz robi się dżungla w domu, a mi wciąż mało :D Zgadzam się też co do tego, że na rynku słabo z ciekawymi doniczkami (a te piękne ceramiczne mają swoją cenę) dlatego pomysł z przerobieniem wiaderka uważam za świetny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) No i zachęcam w takim razie do przerabiania. Ja się jeszcze czaję na opakowania po śmietanie albo plastiki po mięsie, bo na sadzonki idealnie się sprawdzą. :)

      Usuń
  3. So pretty, what a great upcycle. Thank you for sharing with us at Handmade Monday :-)

    OdpowiedzUsuń