sobota, 20 stycznia 2018

DIY: Jak zrobić ponczo z kapturem

Cześć i czołem! 
Żeby nieco podgonić zaległości w pokazywaniu Wam zmajstrowanych projektów zacznę od nietypowej przeróbki. Pokażę Wam jak zrobiłam ponczo, które samo w sobie jest bardzo łatwym projektem, ale wzbogaciłam całość o kaptur. 
A, i jeszcze coś - nie musicie lecieć od razu do pasmanterii po materiał - możecie bowiem zrobić sobie ponczo z... koca! ☺

DIY instrukcje ponczo kaptur AKCJA:REPERACJA

Nie przyszłoby mi do głowy, żeby zrobić ponczo dla siebie, a już w ogóle z kapturem, i to w dodatku z koca. Ale moi znajomi potrafią mnie zaskoczyć. ☺ Tym razem o nietypową przeróbkę poprosiła mnie koleżanka, z którą znamy się jeszcze z podstawówki. 
Na początku miało to być po prostu ponczo, wystarczyłoby wyciąć w kocu otwór na głowę, obszyć go i tyle. Jednak okazało się, że gdyby ponczo miało kaptur to byłoby jeszcze lepszym okryciem w chłodne dni. 

Bo czasem jest tak, że np. człowiek chce wyskoczyć ze śmieciami albo na papieroska, ale nie chce mu się zakładać miliona warstw, żeby na minutę-dwie wyjść na dwór. A takie ponczo można założyć w kilka sekund i gotowe! 

Równie proste i szybkie jest wykonanie takiego ponczo. Za moment sami się o tym przekonacie! ;)



Kocie łobuzy tym razem przyszły pomagać! 

Co będzie potrzebne:

  • koc/ prześcieradło/ wielka chusta/ wybrany przez Was materiał,
  • maszyna do szycia,
  • nici (pod kolor materiału lub w innych barwach jeśli chcecie kontrastowy efekt),
  • lamówka (jeśli wolicie podwinąć krawędzie materiałów niż obszywać je lamówką - to ten punkt Wam odpadnie ;),
  • nożyczki, szpilki,
  • wykrój na kaptur (jeśli macie) albo bluza z kapturem, od której odbijecie kształt i wielkość kaptura. 


Jak zrobić ponczo z kapturem? 


Do wykonania ponczo wykorzystałam koc, który specjalnie w tym celu przekazała mi znajoma. Ale równie dobrze możecie użyć np. wielkiej chusty (jeśli chcecie delikatne okrycie na lato), zalegających w szafie tkanin lub... prześcieradła - zwłaszcza jeśli potrzebujecie "na już" przebrania karnawałowego lub na Halloween (możecie w ten sposób stać się duchem, nietoperzem albo jakimś kolorowym ptaszorem - w zależności od tego jaki kolor prześcieradła czy materiału wpadnie Wam w ręce ;). 

  1. Złóż materiał na pół, lewą stroną do zewnątrz. W jednym z narożników odbij wykrój na kaptur (lub przypnij go szpilkami) i wytnij części kaptura.



    Pamiętaj o zapasach na szwy oraz na przyszycie kaptura do reszty ponczo!

    Opcjonalnie, kaptur można wyciąć nie z koca/prześcieradła/chusty czy co tam macie, a użyć do tego celu innego materiału, który np. kolorystycznie podpasuje Wam do całości. ☺
    To również dobra opcja, gdy Wasz koc/chusta itp. przeznaczone na tę przeróbkę nie jest wystarczająco duże, żeby uszczknąć z tego jeszcze materiał na kaptur.
  2. Wycięte połówki kaptura zszyj od lewej strony.



    Można to zrobić na overlocku (jak ktoś ma; będzie szybciej) lub na zwykłej maszynie - najpierw ściegiem prostym, a później na brzegach ściegiem zygzakiem (żeby materiał się nie siepał).


  3. Pozostałą partię materiału - jeśli wycinaliśmy z niego części na kaptur - wyrównujemy.


  4. Na krawędzi złożenia materiału wyznaczamy połowę długości - będzie ona centralnym punktem przyszłego otworu na głowę.


    Od tego punktu wyznaczamy, po jego prawej i lewej stronie, po ok. 10 cm długości.
    Finalnie daje to odcinek ok. 20 cm, który wycinamy jak na zdjęciu, tworząc w ten sposób wylot na głowę.



    W razie wątpliwości czy będzie to odpowiednia wielkość - można w tym momencie przymierzyć przyszłe ponczo i sprawdzić czy może nie trzeba o centymetr czy dwa powiększyć otworu.
    Lepiej wyciąć otwór trochę za mały i po przymiarce go powiększyć niż za bardzo zaszaleć na pierwszy raz i wyciąć za wielką dziurę, z którą będzie później więcej problemów i kombinowania! ;)
  5. Teraz można obszyć lamówką brzeg kaptura i - jeśli chcecie - to samo można zrobić z otworem na głowę.




    A może wolicie wersję bez lamówki? Nic nie stoi na przeszkodzie - w takim wypadku brzeg kaptura możecie podwinąć i przeszyć, podobnie z dziurą na głowę. ☺
  6. Pora na ostatni etap - przyszywanie kaptura do ponczo.


    Kaptur można zszyć z krawędzią otworu w ponczo lub wszyć go nieco do wnętrza ponczo, wskutek czego uzyskamy coś podobnego do niskiego kołnierza.



    Ten ostatni krok zajął mi najwięcej czasu ze względu na przymiarki kaptura do reszty ponczo i fakt, że ramię w mojej Silverce do szycia jest dość krótkie i mięsisty kaptur ledwo się tam mieścił podczas szycia.

    Lepiej zrobić to wolniej, na spokojnie niż na łapu-capu i przez przypadek coś źle przeszyć lub (odpukać!) zrobić sobie krzywdę. Ja się walnęłam kilka razy śrubą od igły po palcach, nie polecam. 

Uff, no to po robocie! Co z tego wyszło?

Tak prezentuje się gotowe ponczo z kapturkiem! 



W celu uzyskania ciekawszego efektu końcowego - zamiast robić kaptur "prawą" stroną koca na zewnątrz, wykorzystałam jego "lewe" oblicze, przez co całe ponczo jest wzorzyste, a kaptur ma brązowy kolor. Również z taką wiśniową lamówką całość prezentuje się jakoś tak weselej. 




Sama nie noszę ponczo, wcześniej nie przypadły mi do gustu, aczkolwiek...

...taki szyciowy krój robiło mi się całkiem przyjemnie, można go zrobić w bardzo krótkim czasie i wzbogacić się o nowe wdzianko! 
Coś mi się tam rodzi we łbie, żeby np. na wiosnę czy letnie chłody sprawić sobie podobne ponczo. Ale to na razie wstępna wizja, pomysł jeszcze może się zmienić w zupełnie coś innego. ;)

A tak nawiasem - takie luźne ubrania, narzutki kojarzą mi się z... Indianami! Nie wiem dlaczego, ale według mnie Pocahontas mogłaby hasać w chłody po lesie w takim ubraniu.☺



A Wy nosicie ponczo? Podobają się Wam takie narzutki? Dajcie znać w komentarzach.☺ 
PS Koc "przed i po" przemianie możecie zobaczyć również w AKCJI:REPERACJI na fanpage oraz pokazać własną przeróbkę lub naprawę!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...