czwartek, 4 stycznia 2018

Making of: Legowiska dla schroniska!

Mogło się Wam obić ostatnio o oczy legowisko dla psa, które zrobiłam ze... szlafroka z lumpeksu! Materiał miał przeuroczy nadruk, a to, co ostatecznie ze szlafroka powstało (oraz z kilku innych materiałów) - powędrowało do poznańskiego schroniska. 
Chcecie coś stworzyć dla swojego zwierza lub dla zwierząt, które nadal szukają domu? Podpowiem Wam jak zrobić legowisko dla psa lub kota! 

przeróbka ubrań z lumpeksu, jak uszyć legowisko dla psa


Czarny, olbrzymi szlafrok w różowe odciski łap dorwałam w second-handzie za jakąś dyszkę. Kupiłam wtedy jeszcze polarowe spodnie piżamowe i dresowe portki w komiksowe napisy - ciężko więc stwierdzić ile dokładnie zapłaciłam za każdą rzecz z osobna. Przy okazji tego zakupowego szaleństwa poznałam nowy lumpeks w Poznaniu, jupi!

przeróbka ubrań z lumpeksu, jak uszyć legowisko dla psa

przeróbka ubrań z lumpeksu, jak uszyć legowisko dla psa


Pokażę Wam w jaki sposób w całkiem niedrogi i ekologiczny sposób wykonałam jedno z legowisk i przy okazji podpowiem jakie inne rzeczy, które macie pod ręką, możecie wykorzystać do zrobienia takiego projektu własnoręcznie.

Jak zrobić legowisko dla psa lub kota:

  1. Złożyłam szlafrok na pół i na początek odcięłam górę (tzn. rękawy i górną część korpusu) szlafroka. Uzyskałam w ten sposób wielki, złożony na pół prostokątny kawał materiału.
     przeróbka ubrań z lumpeksu, jak uszyć legowisko dla psa

  2. Jedną z połów szlafroka - przyszłą górną/wierzchnią partię legowiska - wzmocniłam dodatkową warstwą materiału od lewej strony. Szlafrok uszyty został z niezbyt grubej dresówki i może od razu nie przetarłby się od użytkowania, aczkolwiek psy lubią takie rzeczy szarpać, gryźć i rozrywać.
    przeróbka ubrań z lumpeksu, jak uszyć legowisko dla psa

    Legowisko na pewno nie będzie niezniszczalne, ale lepiej, żeby posłużyło zwierzakom jak najdłużej, prawda? ☺
    Dodatkową warstwę materiału przyszyłam zygzakiem.
    przeróbka ubrań z lumpeksu, jak uszyć legowisko dla psa

  3. Następnie zszyłam złożony na pół kawał materiału - nadal działając od lewej strony - wzdłuż dwóch boków, zostawiając jeden z boków otwarty. Całość wywinęłam na prawą stronę.

    Rachunek boków się nie zgadza, co nie? ;) Powinny być 4 brzegi, ale nie musiałam zszywać legowiska po linii złożenia materiału - zostają więc 3 otwarte boki, z których 2 zszywamy. Zostaje 1 brzeg niezszyty, przez który wsadzimy do środka wypełnienie.
  4. I a propo wypełnienia - nie chciałam umieszczać go bezpośrednio w materiałowym "pokrowcu" ze szlafrokowa.

    Uszyłam więc poduchę (ze starych obrusów) nieco mniejszą w wymiarach od szlafrokowej "poszewki". Wypełniłam ją większymi i mniejszymi ścinkami (a miałam ich sporo!), a pozostałe braki uzupełniłam resztką silikonowej kulki oraz wypełnieniem z wielkich, ozdobnych poduch, które i tak wkurzają wszystkich w domu.

    Nie chciałam maksymalnie nabijać legowisk wypełnieniem, ale zrobić to w taki sposób, żeby zwierzaki na nich leżące miały wystarczająco miękko i ciepło.
    A, i wypełnienie z jednej takiej wnerwiającej poduchy wystarczyło na dwa legowiska!
    przeróbka ubrań z lumpeksu, jak uszyć legowisko dla psa

  5. Taką poduchę z wypełnieniem, zaszytą z każdej strony, umieściłam w "pokrowcu" ze szlafroka. Zawinęłam brzegi otworu do środka, spięłam całość mnóstwem szpilem i zaszyłam już od prawej strony. 

I tak oto - proszę Państwa - powstało legowisko bądź też poducha dla psa! ☺




Wiadomo, że nie każdy z Was będzie mieć w domu stary szlafrok na zbyciu. Do zrobienia podobnego legowiska-poduchy równie dobrze sprawdzą się m.in. znoszone bluzy (z grubszych materiałów), od dawna nienoszone swetry i golfy, stare koce, pledy. 

W przypadku bluz, golfów i swetrów: wystarczy odciąć zbędne rękawy i zszyć od lewej strony powstałe po ich odcięciu otwory oraz dziurę na głowę. Dół można zszyć już od prawej strony po wcześniejszym wsadzeniu do środka wypełnienia. 

W przypadku koców i narzut: jeśli koc nie jest zbyt wielki - wystarczy złożyć go na pół i działać podobnie jak to było przy przerabianiu szlafroka. 

Gdy powierzchnia materiału do wykorzystania jest o wiele za duża, nawet po złożeniu - można pociąć taki koc czy pled na kilka mniejszych części - najlepiej prostokątnych, ale jeśli chcecie zrobić coś innego to możecie spróbować z okrągłą formą legowiska. Wycięte fragmenty zszywamy od lewej strony pamiętając o tym, żeby pozostawić otwór na wywinięcie uszytku na prawą stronę i umieszczenie w jego wnętrzu wypełnienia. A jak już napchacie ścinek, silikonowej kulki czy innego wypełnienia do wnętrza - wystarczy zszyć otwór i... to tyle! ☺


* * * 

Nie idzie Wam z szyciem? Legowisko można wykonać również za pomocą szydełka, i również przy wykorzystaniu starych ciuchów. Nie wierzycie? Zobaczcie wyszydełkowane legowisko (z t-shirtowej włóczki DIY - tak, i włóczkę sami możecie zrobić), które dawno temu zmajstrowałam dla swojego pierwszego kociaka. 

Zainspirować Was może również legowisko z bokamilegowisko Leona (z "plecami") czy zrobione m.in. z kaptura starej bluzy legowisko pół-namiot z kryjówką dla kota.

* * * 

Prócz legowiska ze szlafroka powstały jeszcze trzy inne, z materiałów grubszych, czasem i wodoodpornych, na które wcześniej nie miałam pomysłu. Do uszycia wewnętrznych poduch wykorzystałam kilka zalegających, starych obrusów, które dostałam w zeszłym roku od znajomej, Kasi z ManneQueen (kto nie zajrzy na jej stronę ten burak ;). 




O ile szlafrok w łapki super sprawdził się na legowisko z powodu uroczego nadruku, to jednak najbardziej podoba mi się legowisko uszyte jako ostatnie. Było największe, z dnem z czarnego, okropnie grubego, wodoszczelnego materiału (bałam się, że moja maszyna do szycia nie zechce tego przeszyć, ale miło się zaskoczyłam). Górną/wierzchnią część zszyłam z kilku niewymiarowych fragmentów. Takie trochę legowiskowe, szyciowe puzzle z tego wyszły.




 Uszyte przez siebie legowiska, nieużywane stare koce i ręczniki, zabawki dla zwierząt czy też odpowiednią karmę możecie przekazywać do Schroniska dla zwierząt w Poznaniu (pamiętajcie tylko, żeby odpuścić sobie kołdry i poduchy z pierzem; więcej szczegółowych informacji o przekazywaniu pomocy rzeczowej do schroniska znajdziecie w linku). 

A kto z Was do Poznania ma za daleko - możecie przekazać tego typu rzeczy do schroniska najbliżej Waszego miejsca zamieszkania czy lokalnym fundacjom, które pomagają bezdomnym zwierzętom. 
Może i nie mamy w obecnej chwili najsroższej zimy, ale polski klimat pokazał już, że śniegiem potrafi sypnąć nawet na Wielkanoc. ;) Kto wie, może największe mrozy i zaspy śnieżne przed nami, więc każdy moment jest dobry, żeby zwierzakom pomóc.

❤ NIE BĄDŹCIE BURAKI, WSPOMÓŻCIE ZWIERZAKI! ❤
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...